Nowy rok

by aniversum

Nie 2015 , nie rok smoka, kozy czy co tam akurat wypadło z kurnika, tylko rok 26.

Ojciec Dzieciom tego dnia odezwał się w te słowa:

– Upiekłem ci tort – powiedział niepewnie.- Ale zapomniałem dodać jednego składnika.

– Jakiego? – pytam podejrzliwie.

– Mąki.

Także tego… happy b-day to me! ;-)

A już od jutra –  koniec zimowej illumineuse-unplugged – zaczyna się nowe ćwierćwiecze!