Jak być matką?

by aniversum

Czy wyrażałam już swoje zdziwienie, że do dziecka po porodzie nikt nie dołączył obszernej i szczegółowej instrukcji obsługi? W ciągu minionego roku wielokrotnie sprawdzałam i internetach najbardziej pożądane kolory kupek, wyszukiwałam gadżety ułatwiające życie, zabawki stymulujące hodowlę geniusza i wertowałam książki,  żeby dowiedzieć się jak skrzywić psychikę człowiekowi jedynie w minimalnym stopniu. Jak się stałam matką? Dzięki innym matkom. Ich rady, przeżycia, doświadczenie sprawiły, że jestem matką złożoną z podmatek. Jak matka-mozaika. A jej największe elementy stanowi moja własna…

 

Lato w Pieninach. Szczawnica jak zwykle pełna turystów. A jednak jakimś cudem, wśród kolorowego tłumu rodziców, dzieci, par, singli i psów,  zawsze znajdzie się miejsce, gdzie jest pusto i (w miarę) cicho. To miejsce to wyciąg na Palenicę.  Powoli wciąga nasze ciężkie dupy na szczyt. Machamy nogami nad Grajcarkiem. Zachodzi słońce. Za chwile znowu zobaczymy, jak Trzy Korony próbują odwrócić naszą uwagę od Tatr. 


Znowu lato. Jak my się tam znalazłyśmy? Wypijamy po dwie butelki wody i parujemy. W ogródku jakiejś karczmy, trochę na uboczu Krupówek. Czy coś mówimy?


 

Nadal Tatry. Wodospad Siklawica. Ostatni kilometr mnie pokonuje. Szłam za szybko, w uszach mi dzwoni, ciśnienie rozsadza mi głowę. Siedzę na kamieniu i doświadczam obrotu ciał nieniebieskich. A ona chciałaby zobaczyć ten wodospad, a jednak została ze mną. Mimo że byłyśmy już o krok. Może kiedyś?