Bamadoo.pl i La Millou

by aniversum

Mam swoje zasady: nigdy nie zostawiać samotnie ostatniej kostki czekolady i chwalić, gdy należy się pochwała. To z tych najważniejszych. Pozostając im wierna, zaczęłam już od zjedzenia czekolady, czas więc przejść do punktu drugiego.

ANGEL'S WINGS BAMBOO | CUPCAKES

Marzyła mi się poduszka do wózka dla mojej córki. Najlepiej jakaś płaska, żeby nie trzeba było się z nią mocować, gdy akurat nie jest nam potrzebna. Na kilku blogach widziałam już poduszeczkę w formie urżniętej owieczce głowy. Śliczną. Jednak gdy zobaczyłam jej cenę (a w pierwszym odruchu pomyślałam, że to numer telefonu do szwaczki) poszukiwałam dalej. Przypomniała mi się reklama z magazynu GAGA – idealna poduszeczka do wózka w bajecznych kolorach. Odszukałam nazwę firmy i … przepadłam  z kretesem.

La Millou  – brzmi z francuska, więc zanim zobaczyłam stronę, już obawiałam się cen. Francuskie gadżety dziecięce potrafią porazić ceną… Tymczasem trafiłam na piękną stronę polskiej firmy. Zaczęłam przeglądać asortyment i już nie mogłam się oderwać od uroczych poduszek w kształcie kurek, milusich kocyków w wąsy i apaszek. Znalazłam też Stroller Pad, czyli posłanko do spacerówki, do którego zaprojektowano specjalną poduszkę Angel’s Wings. Wszystko to starannie przemyślane, w dodatku w kolorach, których ze świecą szukać w popularnych sklepach dziecięcych. Oczarowana wzornictwem wybrałam dla mojej córki Pad w babeczki. Ponad to zależało mi, żeby był brązowy i pasował do naszego niebieskiego wózka. Tutaj niestety strona producenta nam nie pomogła, bo produkt był niedostępny, ale na ich stronie na FB pojawiła się wiadomość, że w jednym ze sklepów dziecięcych trwa właśnie promocja na produkty La Millou.

Tak trafiłam na stronę sklepu bamadoo.pl. Chwila poszukiwań i – jest! Brązowy Stroller Pad w babeczki a do tego poduszka w ten sam deseń. Wspomniana promocja traktowała, iż przy zakupie dwóch produktów firmy La Millou, sklep pokrywa koszt dostawy. Fajna sprawa, gdybym tylko mieszkała w Polsce. Jednak moje ferie u rodziców dobiegały końca, a ja nie chciałam czekać dwóch miesięcy na odbiór tych wspaniałości. Odezwałam się więc do właścicieli sklepu bamadoo.pl, czy realizują przesyłki za granicę… Chwila niepewności i … telefon od właścicieli. Nie mieli jeszcze obcykanej wysyłki za granicę, ale w drodze wyjątku mogą to dla mnie zrobić. Nawet z okazji trwającej promocji – obniżono i mój koszt przesyłki (nie oszukujmy się, czasem taniej coś zawieźć niż wysłać pocztą/kurierem).

Ja wracałam do Francji w poniedziałek. Wtedy też nadano moją paczkę (zamówienie złożyłam w weekend). Dzisiaj (środa!) rano kurier przyniósł mi moje zakupy pod same drzwi. Takie rzeczy to ja lubię!

I nie pisałabym tego, gdyby chodziło tylko o produkty La Millou, ale w sklepie bamadoo jest cała masa świetnych gadżetów, które uprzyjemnią czas opieki nad maluszkiem. Marka BEABA, bardzo popularna we Francji, ciągle chyba jeszcze nie doceniona w Polsce, a szkoda. Najlepszy zakup jakiego dokonaliśmy w ciągu dziewięciu miesięcy życia naszej córki to ‚BIB’ Expresso Ekspres Do Mleka Gipsy BEABA. Polecam na ślepo, każdemu kto musi przygotowywać mleko modyfikowane w środku nocy. Jeden guzik, 30 sekund i wrzask głodnego dziecka ustaje, a my możemy iść spać dalej. Wart swojej ceny (chociaż we Francji jest nieco tańszy).

Bamadoo ujęło mnie podejściem do klienta. Na profilu na FB zaczepiłam tak z głupia frant, a właściciele nie zbyli mnie, a potraktowali poważnie i bardzo miło. Dlatego też zostaję z nimi i będę polecać mojej rodzinie – za kilka miesięcy roczek mojej córeczki, a ja już znalazłam kilka zabawek, które Emma chętnie by pogryzła. Planuję też kolejne zakupy z działu La Millou, między innymi apaszki i pościel dla małej. Sprawdziłam jakość ich produktów, mogli by spokojnie podbijać rynki europejskie. Są unikalni. Tymczasem wyruszam na spacer z nową matą do wózka. Niech się dopytują Francuzi, skąd wzięłam takie cudo, a co!

zdjecie pochodzi ze strony La Millou